Lech Dyblik Młody

Lech Dyblik Młody – Lech Dyblik powiedział, że od dawna ma problem z alkoholem. Ostatecznie udało mu się przełamać swoją potrzebę. Przez ostatnie 26 lat nie pił. Można śmiało powiedzieć, że Lech Dyblik jest jednym z najpopularniejszych aktorów drugoplanowych w Polsce.

Często portretuje tych, którzy są dotknięci biedą lub chorobą. Kiedy przestałem pić, co stało się z moim życiem? Wszystko. Moja pierwsza świadomość była taka: nie jestem najważniejszą osobą na tej planecie. (…) Zacząłem zwracać uwagę na otaczających mnie ludzi i zdałem sobie sprawę, że mam fałszywe poczucie wyższości nad resztą rasy ludzkiej.

Lech Dyblik Młody
Lech Dyblik Młody

Przyznał: „Zdałem sobie sprawę, że jestem taki jak wszyscy ci ludzie”. Po pewnym czasie poradnictwa aktor był w stanie zacząć naprawiać ogrodzenia w swojej rodzinie. Udało mu się uratować związek z żoną.

Lech Dyblik to polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny.

Lech Dyblik to jeden z najbardziej charakterystycznych polskich aktorów, występujący w wielu znanych polskich produkcjach. Pomimo tego, że Lech Dyblik nie wydawał się być kandydatem, pojawiło się wiele pytań, czy nim był.

To moja historia mojego życia objawia się taum przechodniów i nagle. – Nawet w najtrudniejszych sytuacjach ludzie muszą usłyszeć, że mogą uciec – mówi Lech Dyblik, podkreślając, jak wielką wiarę mają ludzie w Boga i Ducha Świętego.

Pytany o swoje zaangażowanie polityczne odpowiada, że ​​nie chce brać udziału w żadnych kampaniach. Chciałbym jednak podziękować za pomoc w kolejnych kampaniach politycznych.

Oczywiście! W ostatni weekend spędziłem go w Krynicy; to był piękny dzień i mnóstwo ludzi. Uwielbiam odwiedzać takie miejsca jak Krynica i Ciechocinek, bo mieszkają tam ludzie w moim wieku, zwani „szmaragdami”. Jest wiele podobnych rzeczy, które robię i myślę o nich z niesamowitą wspólnotą. Rosyjskie wiersze wywołują w słuchaczach wiele emocji.

Lubię wpatrywać się w sufit. W pewnych sytuacjach wydaje się, że ludzie mają zły dzień – kto kuleje, kto mia wylew. To nie jest modne i to nie jest pokazywane w telewizji. Jednym z najbardziej znanych polskich aktorów przeszłości jest Lech Dyblik. „Włóczęga, rolnik i urzędnik partyjny niższego szczebla” – tak definiuje swoją pracę.

„For Love” w reżyserii Andrzeja Makowskiego przedstawia region jako pozbawione perspektywy morze wódki. To właśnie w tym filmie widzimy go po raz pierwszy.

Dyblik na własnej skórze doświadczył agonii uzależnienia. Po kilku tygodniach ciągłego picia dodaje: „Trzęsłem się”. – W każdym razie nic w moim życiu nie miało sensu. Na nic się to nie zdało.

W przeciwieństwie do kariery aktorskiej, głównym celem aktora było oczyszczanie się. Gdy przestał pić, otworzył się przed nim nowy świat. Trzy dekady trzeźwy odzyskał rodzinę: dodaje, że jest dumny z tego, że on i jego dziewczyna są zakochani.

Lech Dyblik Młody
Lech Dyblik Młody

Tak, to jest poprawne. Uzależnienie to choroba, która rozwija się w dzieciństwie i której nigdy nie można wyleczyć. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo ich historia na nich wpływa.

Za mało się przytulał, matka wyglądała na smutną, a ojciec był twardy i wymagający, więc możliwe, że nic takiego się nie wydarzyło. Wszystko wraca do Ciebie jak drzwi obrotowe. Próba pokazania wszystkim wokół mnie, że jako nastolatka była wyjątkowa, była męcząca. Jedna z najlepszych bajek, jakich kiedykolwiek spotkasz. Osoba, która potrafi robić dzikie rzeczy i jest nieprzewidywalna.

W tej chwili najbardziej pociąga mnie przewidywalność. Jestem tą samą osobą, którą byłam wczoraj, dziś i jutro. Po chwili zdał sobie sprawę, że jego nocne picie już mu nie wystarcza. Rano już sięgał po butelkę. Jego dom stał się lochem. Kupił kolejną butelkę 11 listopada 1985 roku.

Nie spieszył się i rozglądał wokół, gdy odpoczywał na podłodze. Pogodził się z faktem, że osiągnął dno. Skończył z życiem.

Kumpel wspomniał mu o zakładzie odwykowym, więc to sobie przypomniał. Poczuł się zmuszony do natychmiastowego dostania się tam dzięki jakimś niewidzialnym wskazówkom. Ta terapia była dla niego ratunkiem. W skromnych środkach był w stanie przezwyciężyć swoje uzależnienie.

„Moje starania o trzeźwość były owocne. Mam trzy dziewczynki i spodziewałem się, że będzie to radosna okazja” – wspomina.

Okazało się, że nie jest w stanie założyć rodziny, z której mógłby być dumny.

„Założyłem dom, który mi się nie podobał, i opuściłem dom, do którego żywiłem urazę” – wyjaśnia.

Doszedł do wniosku, że życie bez Boga nie ma sensu. Pewnego dnia wszedł do kościoła franciszkanów w agiewnikach i usiadł do modlitwy. Siedział tam ksiądz, starszy facet.

To było tak, jakbym spoliczkował konfesjonał i powiedział, że chciałbym się wyspowiadać, ale nie pamiętam, jak to się robi – dodaje.

Kleryk roześmiał się serdecznie. Jej pomoc została przez niego przekonana. Poinformował go, że jego życie będzie radykalnie inne od tego momentu. Miał rację. Tym tajemniczym kapłanem okazał się Klemens liwiski, emerytowany ksiądz i bliski przyjaciel papieża Jana Pawła II.

Lech jako pierwszy mówi, że dokonana przez niego pokuta odmieniła go na zawsze. Wcześniej był niezadowolony ze wszystkich aspektów swojego codziennego życia. Uważał, że jest niedoceniany i niedoceniany w domu, wierząc, że jest niedoceniany w pracy.

Lech Dyblik Młody
Lech Dyblik Młody

Zakłopotany mężczyzna zdał sobie sprawę, że przez tak długi czas był ślepy na wartość życiowych błogosławieństw: fantastyczną żonę, trzy piękne dziewczyny i pracę, którą kochał. Zobaczył ją nowymi oczami. Desperacko chciał wyznać jej swoje uczucia, ale był sparaliżowany strachem, że ją urazi. Wysłał jej wiadomość tekstową, dziękując jej za wieloletnie zaangażowanie.

„Dzięki Opatrzności udało mi się znaleźć wyjście z bezsensownej egzystencji. Doszedłem do wniosku, że to doskonała wiadomość, a teraz dzielę się nią nie tylko w zborach, ale także w więzieniu. Przez całe życie próbowałem podkreślić, że w oczach Boga nie ma zagubionych dusz” – kończy Dyblik.

Lech Dyblik Młody

Add a Comment

Your email address will not be published.